Chrzest w trzcinie

Dzisiaj święto chrztu Pańskiego. Obraz James Tissota przedstawia Jezusa wśród trzcin. Dlaczego?

 

James Tissot ( 1836-1902). Chrzest Chrystusa 1886-1894. (21.6 x 14 cm). Brooklyn Museum, Purchased by public subscription, 00.159.49 (Photo: Brooklyn Museum, 00.159.49_PS2.jpg

Jan Chrzciciel jest ukazany od tyłu. Stoi na skale i udziela chrztu Jezusowi.  Na skałach za Jezusem przedstawionych  zostało dwoje sług trzymających białe płótna. Zza trzcin wyglądają ukradkiem przypadkowi obserwatorzy.

Przed widzami odsłonięte zostały jedynie pełne postaci Jezusa oraz gołębicy. Pozostali uczestnicy sceny jakby ukrywali się albo wśród trzcin, albo za płachtami białych materiałów.

Podglądający przez trzcinę scenę obserwatorzy przywodzą na myśl tekst Łukaszowej Ewangelii ze Świadectwa Jezusa o Janie.

Gdy wysłannicy Jana odeszli, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze?  Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w pałacach królewskich przebywają ci, którzy noszą okazałe stroje i żyją w zbytkach. Ale coście wyszli zobaczyć? Proroka? Tak, mówię wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę” (Łk 7; 24-27).

W tradycji chrześcijańskiej trzcina jest przedstawiana jako symbol chwiejności, niestałości i słabości. Natomiast Jan Chrzciciel jest w tym  obrazie przeciwnością człowieka chwiejnego, niepewnego- jak Ci gapiowie przedzierający się przez trzciny.

Scena odgrywa się jakby w ukryciu. Czy Ty też jesteś ciekawy Chrystusa lecz boisz się wyjść z ukrycia swoich trzcin ?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *