Chrystus pożółcony

Oprócz oczywistych grünewaldzkich przedstawień Chrystusa na krzyżu moje myśli zaprzątają dzieła mniej znane, pełne niepokoju i wątpliwości , a które dotykają tematów pasyjnych. Mam tu na myśli np. Chrystsua od Jana od Krzyża Salvadore Dali, ile w nim pytań i poszukiwań ..ale o nim później, dzisiaj o Gauguinie. Wśród dzieł dotyczących tematu krzyża pędzla artysty zatrzymują mnie kolorowi Chrystusi, żółty i zielony Chrystus.

Paul Gauguin, Żółty Chrystus, olej na płótnie, 1889, Galeria Albright-Knox, Nowy Jork – 1. pintura.aut.org2. Artsy, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4151276

Gauguine – artysta niezrozumiany przez ludzi swoich czasów, odrzucony i samotny – niezwykle sprawnie odnajduje się na Jezusowej drodze krzyżowej. Bez skrępowania umiejscawia samego siebie na krzyżu. Bulwersujące? Ilokrotnie sami sobie przywłaszczamy krzyż Chrystusa? Jak często zasypujemy swoich bliskich, znajomych, sąsiadów opowieściami o ciężarach życia lub w skrytości serca cierpimy kolekcjonując niewygody i egzystencjalne trudności myśląc , że to znaczące drzazgi w drzewie krzyża Chrystusa?

Autoportret z żółtym Chrystusem jest właśnie takim opowiadaniem o człowieku. Na obrazie widzimy na pierwszym planie popiersie Gaugina, którego wzrok skierowany jest wprost na widza. Po lewej stronie od twarzy malarza ukazany jest fragment namalowanego w 1889 r. przez Gaugina żółtego Chrystusa. Po prawej stronie artysta przedstawił dzbanek na tytoń – rzeźbę ze swoim wizerunkiem, którą stworzył dla jednego z artystów impresjonistycznego nurtu. Dwa zupełnie inne przedstawienia.
Żółty Chrystus nawiązuje do znanego obrazu stworzonego podczas trudnego dla malarza okresu. Oto przebywa w Pont-Aven po nieudanej współpracy z van Goghiem. Poszukuje uspokojenia…, zainspirowany krucyfiksem w kościele w Trémalo tworzy swojego Chrystusa ukrzyżowanego. Jest on jakby częścią bretońskiego krajobrazu. W tym krzyżu zespala się cały lokalny świat, można w nim odnaleźć wszystkie barwy ukazane na obrazie. Krzyż nie jest wydarzeniem, świętem ale wtapia się w codzienność bretońskiego świata. Każdy ma swoje zadania i obowiązki, wypełnia je osobno.

Paul Gauguin, Autoportret z żółtym Chrystusem, olej na płótnie,Muzeum Musée d’Orsay https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Gauguin_portrait_1889.JPG#/media/File:Gauguin_portrait_1889.JPG

Pod krzyżem ukazane zostały trzy kobiety – Maryje. Jednak nie jednoczą się one w bólu , ale są obok, każda niezależnie przeżywając ukrzyżowanie. A Chrystus jest obecny na co dzień, również w życiu człowieka, który ukazany w tle obrazu zajęty pracą nie zauważa męki Jezusa.
To rozdarcie między świętością a grzesznością , pięknem a deformacją nie pozwala widzowi przejść obojętnie obok obrazu bez pytania o własne miejsce w rzeczywistości swojego życia. Z jednej strony jest Chrystus, który jest cichy i spokojny. Z drugiej zaś strony zdeformowana i brzydka twarz kogoś, kogo trudno rozpoznać. Przeszywający jest wzrok Gaugina. Czy chcesz czy nie musisz spojrzeć mu prosto w oczy….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *